środa, 25 lipca 2012

Rozdział 7

To było po prostu nie możliwe. To już wiem dlaczego nasz zespół nosi nazwę 'Impossible', bo niemożliwe staje się możliwe (wiem że to bez sensu ale jakoś tak mi się napisało). Po 19 dziewczyny zagościły w moim domu i odśpiewały sto lat. Od każdej z osobna dostałam prezenty. Dwie bransoletki, naszyjnik, wisiorek do bransoletki.W końcu dziewczyny podarowały mi wspólny prezent. Był to piękny plakat na którym byłyśmy my  siedzące na łące. Na plakacie widniał również wielki napis 'Impossible'. Był oprawiony w antyramę, pierwszy nasz wspólny plakat.

- Dziewczyny to jest najcudowniejszy prezent jaki dostałam... - teraz to rozkleiłam sietotalnie
- Dobra dobra... Nie przesadzajmy najpiekniejszy stoi przed domem - oznajmiła Ewel 
- Dziękuje! Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy...
- Nie dziękuj w końcu jesteśmy przyjaciółkami ;) - Natalka uśmiechnęła się szeroko 
- Dobra idę zanieść to wszystkie rzeczy do swojego pokoju a wy się rozgośćcie
- Okej - odparły chórem 

Zostawiłam wszystko w pokoju i zeszłam z powrotem do salonu, dziewczyny już zdążyły zacząć się kłócić o to co oglądamy. Zawsze ten sam problem.

- Dobra spokuj najpierw chcę wam coś pokazać - dziewczyny usiadły obok mnie i przygladały siekażdemu mojemu ruchowi
- Boz ale to super wyszło - krzyknęła Justyna 
- Super kobieto to mało powiedziane!! To jest nieziemskie! - krzyknęła Paulina 
- Dobra... dobra... Wow to jest niemożliwe! 
- Co się stało?! - zapytała Natalia
- Filmiki wrzuciłam niecałe 2 godz temu a już mają 500 tyś wyświetleń i 10 tyś komentarzy
- Oj oś mi się wdaje, że sporo ludzi nas polubiło - oznajmiła Ewel
- Dobra ale już mniejsza o to ja chcę oglądać film - krzyknęła Natalka

Na początek wybrałyśmy horror, później musical, a na koniec jakąś komedie romantyczna na której zasnęłyśmy.
Obudziłam się o 12.47. Pobiegłam wziąć przyrznic założyłam dres, luźną bluzkę. Zeszłam na dól i zrobiłam dziewczynom śniadanie, obudziłam je i im podałam pyszności ;) Siedziałyśmy jeszcze jakąś godzinkę rozmawiając o różnych głupotach. Pożegnałyśmy siei każda rozeszła się w swoja stronę. Poszłam do swojego pokoju i odrobiłam lekcje z całego tygodnia. Zajęło mi to około 4 godz. Dochodziła już 19 nie miałam co robić wiec uznałam że wyjdę pobiegać w końcu trzeba coś ze sobą zrobić. Wzięłam słuchawki, telefon i wyszłam. Wróciłam po jakiejś godzinie. Walnęłam się na kanapę i zasnęłam...
Obudziłam się w salonie, przeciągnęłam się i spadłam na ziemię. Podniosłam się i usiadłam z powrotem na kanapie. Włączyłam laptopa i poszłam do kuchni. Przyszłam z miską pełną płatków. Usiadłam i zaczęłam przeglądać poszczególne strony. Fb, YT, Twitter, strony plotkarskie, e-mail.

- Masz nowe zaproszenie... W tym tygodniu... ble ble ble... same nudy czemu nie dostaje niczego konkretnego - moją uwagę przykuła jedna wiadomość - 'Chcielibyśmy poinformować Panią oraz cały zespół "Impossible" iz filmiki które pojawiły się w sieci bardzo nas zaimponowały. Mamy pewna propozycje która powinna was zainteresować. Prosimy o szybki kontakt. Proszę dzwonić pod numer .... Dziękujemy i do usłyszenia. Syco Music' Od razu wyciągnęłam telefon i zadzwoniłam pod podany numer.

- Dzień dobry Syco Music w czym mogę służyć - zapytałam sekretarka
- Dzień dobry. Dostałam e-mail z prośba o szybki kontakt, więc chciałabym dowiedzieć się o co chodzi...
- Dobrze rozumiem zaraz sprawę... Czy może to jedna z wokalistek zespołu Impossible ?
- Tak, a o co chodzi? 
- Już Panią przekierowuję - o co w tym wszystkim chodziło, pozostało mi tylko czekać
- Dzień dobry mamy dla Pani zespołu pewna propozycję, ale nie wiemy czy będziecie zainteresowane?
- Dzień dobry niech Pan powie o co chodzi to powiem
- No więc zacznijmy od tego że bardzo zainteresowały nas filmiki z waszym udziałem, które pojawiły się w sieci i jesteśmy ciekawi czy byłybyście zainteresowane podpisaniem z nami kontraktu płytowego...
- Ale to nie jest żart?
- Nie pytam poważnie... Więc...?
- Jak najbardziej tak!!
- Więc na e-mail wyślemy pani wszystkie informacje dotyczące naszego spotkania itd. Jesteśmy pewni że wasz zespół zyska wielka sławę. Dziękuje i do usłużenia

Rozłączyłam się i zaczęłam skakać po kanapie. Tysiące myśli przewijały mi się po głowie, tych dobrych i tych złych, ale byłam szczęśliwa i to bardzo. Po chwili otrzymałam e-mail ze wszystkimi danymi.

- Boż!! Za tydzień!!! Tyle rzeczy do załatwienia mam!!! Dziewczyny jeszcze o niczym nie wiedzą!!

Wzięłam telefon do reki i zaczęłam pisać do dziewczyn sms-y "Za tydzień wylatujemy do Londynu! Powiedźcie rodzicom! Podpisujemy kontrakt płytowy! Nie przejmujcie się niczym hotel i bilety wszystko załatwię! Nie pytajcie o nic tylko do roboty pakować walizki! Opowiem wam wszystko dokładnie jtr w sql! Meggie xoxo"

Nie dostała odpowiedzi zwrotnych więc albo je zatkało, albo nie wierzą albo jeszcze śpią. Dobra tam pokaże jutro im w szkole to uwierzą. Jest ok... jest ok... zaczęłam skakać i krzyczeć jak opętana...

- Musisz tak krzyczeć! Jest 10 daj ludziom spać! - odezwał się Krzysiek
-  Tak muszę! Mam powody!
- No co? Jakie?
- Za tydzień lecę do Londynu!
- No ciekawe..
- Naprawdę! Będziemy podpisywać kontrakt z wytwórnią płytową!
- Nie gadaj!
- No serio! Tylko ciekawe co na to rodzice...
- Ty się nie przejmuj rodzicami masz 18 lat możesz robić co chcesz!
- No fakt! A co ze szkołą...? Zostało jeszcze kilka miesięcy...
- Szkołę pewnie będziecie kończyć tam.... Nie przejmuj się tym oni raczej wam wszystko załatwia.
- Mam nadzieję tylko muszę pogadać z rodzicami
- Pomogę ci ich przekonać! Mamy cały tydzień wiec ich wybłagamy ;)
- Dzięki! Mówiłam ci że już że Cię Kocham? - rzuciłam się mu na szyje wyściskując go
- Tak tak! 
- Będę ci to powtarzać do końca życia!
- Nie musisz wiem o tym ;)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jest rozdział 7 przepraszam że tyle czekaliście na ten rozdział ale wyszło tak jak wyszło Przepraszam jeszcze raz jak pisałam wcześniej obiecuję poprawę i kolejny rozdział już na 100% pojawi się jutro Dziękuje wam wszystkim, a i jeszcze jedno kolejny rozdział będzie 2x dłuższy od tego i już będzie One Direction ;)

2 komentarze:

  1. fajny blog, i fajna historia, szczerze to o takiej nie słyszałam :D także wielki + dla ciebie :) I jest ciekawie i nieprzewidywalnie (dobra bo gadam jak jakaś wielka znawczyni xd ) także ten.. ja czekam na na następny bo jeżeli Syco Music i gadasz że będzie więcej One Direction to coś się wydarzy ! :P
    I jeśli możesz to zapraszam do mnie :) http://fucking-yolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No bardzo ciekawie zaczyna się robić ^.^

    OdpowiedzUsuń